Wyróżnienie Max Tyblewski

 

 Maksiu:-) Znamy się bardzo długo... kiedy ja zaczynałem pracę na Gliniankach,  Ty byłeś dzieckiem. I nie wolno Ci było wychodzić za żółte boje:-)  Było fajnie. Lubiłeś dobrze zjeść i odpoczywać:-)

 Własciwie dorastałeś w naszym towarzystwie,  na kąpielisku które zmieniło nas wszystkich. Lepsze i gorsze,  nieważne. Dla mnie były to jedne z lepszych lat i myślę, że Ty też wspominasz je z przyjemnoscią.

 Niedługo potem zostałeś Młodszym Ratownikiem. To ciężki zawód, a Twój radosny charakter nie zawsze poddawał się mozolnej pracy...hehe brzmi dobrze. Ale z roku na rok stawałeś się silniejszy i bardziej odpowiedzialny. Był taki sezon albo dwa kiedy nie bardzo wiedziałeś co dalej,  po latach na kąpielisku wkradała się nuda,  płace nigdy nie były dobre… martwiłem się trochę o Ciebie. I tu na scenę wkracza Franek Rumak:-) Rozmawialiśmy o Tobie. Pukałem się w czoło i uśmiechałem kiedy Franek codziennie zapowiadał treningi…  pływania,  biegania i co tylko. Hehe Jutro zaczynam! Dzisaj nie mogę bo wczoraj…  i tak cały czerwiec.

 ALE. Ku mojemu zdziwieniu zaczął. Po jakimś czasie oznajmił, że bierze się także za Ciebie. To znowu się puknąłem :-) Co wcale go nie ruszyło.

  Zaimponowaliście mi niespodziewaną wytrwałością. Codziennie widziałem jak biegacie,  ćwiczycie i pracujecie na kąpielisku. A Franek jeszcze w nocy nie zwalniał:-)

  Wykonałeś ogromną pracę nad swoim charakterem i ciałem i za co należy się uznanie od tej pory było coraz lepiej. W roku szkolnym byłeś częstym gościem na siłowni oraz znajdowałeś czas na basen. Stałeś się pracowity i ambitny co zauważa wiele osób. 

  Miło patrzeć jak uczciwie podchodzisz do treningów. Styl pływania cieszy oko lekkością i dynamiką. Często mówię do p. Dominiki,  że to najlepszy kraul jaki oglądam:-)

  Mam nadzieję,  że te słowa sprawią Ci przyjemność. Cieszymy się, że wciąż przychodzisz na basen i szczerze dopingujemy. Masz dobry i szczery charakter,  lubią Cię dzieci… kto wie czy kiedyś nie będę mówił do Ciebie Trenerze:-)

chcialbym.

Pozostań idealistą Maks.Bądż rozsądny. Nie przejmuj się trudnościami- to okazje żeby pokazać swoje najlepsze strony. 

 I nie rób głupot:-)

  

 

 

 

Chodzi o to, żebyś jutro był lepszy niż dzisiaj

Opublikowany

Artykuł Wojciecha Osińskiego z Forum Trenera, który powstał jako zapis długiej rozmowy na temat sportu dzieci i młodzieży.

 

 

  Dzieci są wulkanami energii i gdzieś powinny w pozytywny sposób tę energię spożytkować. Bieganie, gra w piłkę na podwórku, inne zabawy ruchowe są jak najbardziej wskazane, bo przyczyniają się do rozwoju młodego człowieka. Uprawianie sportu w sposób zorganizowany ma jednak przewagę. Po pierwsze, odbywa się pod kierunkiem dorosłych, głównie trenera przygotowanego merytorycznie do opieki nad młodymi sportowcami. Po drugie, uczy określonych zachowań – systematyczności, współpracy w grupie, odpowiedzialności. Dzieciom z zaburzeniami, np. ADHD, łatwiej jest funkcjonować na co dzień, gdy zaczynają uprawiać sport, bo mają się gdzie wyżyć i zmęczyć. W sekcji sportowej buduje się wzajemne relacje. Często te więzi są silniejsze niż klasowe.


Młodych sportowców łączą wzajemne zrozumienie, wspólnota zainteresowań, celów i emocji, których inni nie rozumieją. Te dzieci wiedzą, co to znaczy trenować, spocić się, zmęczyć, czasem zwymiotować z wysiłku. Znają smak zwycięstwa i gorycz porażki, z którą potem potrafią sobie lepiej poradzić w codziennym życiu.

Poza tym, nie oszukujmy się, rodzice też mają z tego doraźną korzyść. Nie raz i nie dwa spotkałam się z zadowolonymi rodzicami, którzy mówili, że dziecko po powrocie z treningu jest tak zmęczone, że samo idzie spać i nie trzeba go siłą zaganiać do łóżka.

Nie zniechęcić, ale zachęcić

Każdy sport pomaga w rozwoju. Gdybym miała do wyboru posłać dziecko na treningi z jakikolwiek sportu albo nie wysyłać go wcale, wybrałabym to pierwsze. Oczywiście różne dyscypliny rozwijają w różny sposób pod względem fizycznym. Natomiast psychicznie podobnie – wyrabiają motywację, systematyczność, samodzielność.
Dzieci sportowcy są lepiej zorganizowane: po treningu mają raptem 2 godziny wolnego i wtedy odrabiają lekcje, bo potem nie będzie czasu. To są często dobrzy uczniowie, sama znam wielu mających świadectwa z biało-czerwonym paskiem, wzorowym zachowaniem.

Trenerzy zachęcają takich, żeby pomagali słabszym. Często rozliczają też zawodników w oparciu o oceny semestralne. W ten sposób buduje się w dziecku poczucie odpowiedzialności za siebie.Powody, dla których dziecko zaczyna trenować taki, a nie inny sport, mogą być różne: rodzice albo starsze rodzeństwo uprawiali daną dyscyplinę, określona sekcja jest blisko miejsca zamieszkania, kolega też to trenuje. Czasem rodzice po prostu kierują swoją pociechę do konkretnego trenera, bo wiedzą, że jest on znakomitym wychowawcą młodzieży, a dyscyplina staje się kwestią drugorzędną.
Bywa, że rodzice metodą prób i błędów szukają dla dziecka jego dyscypliny. Takiej, w której będzie się dobrze czuło. Do tego nie potrzeba żadnych psychologicznych sztuczek. Zwykle dzieci lubią się bawić z innymi, a jeśli będzie to miało zorganizowaną formę – tym lepiej.Rodzice powinni jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, czego oczekują. Czy tego, żeby ich syn czy córka zostali zawodowymi sportowcami? A może po prostu tego, żeby się dobrze bawili i rozwijali, nabywając przy okazji umiejętności społecznych?
Odradzam stawianie dziecka od samego początku pod presją typu „twoim celem jest medal olimpijski i wszystko, co po drodze, się nie liczy”. Bo się liczy! Czasem trudno rodzicom wytłumaczyć, że ośmiolatek nie zostanie mistrzem olimpijskim, jeśli wcześniej się zniechęci do tej dyscypliny albo do sportu w ogóle. Zdarza się też, że dziecko lubi dany sport, ale nie chce chodzić na treningi, bo coś innego mu się tam nie podoba – osoba trenera, jakieś inne dziecko, brudna szatnia. Zawsze warto pytać i rozmawiać. Nawet z małymi dziećmi można się dogadać. Naprawdę.

 

Zabawa czy rywalizacja?

Zabawa w sport to bardzo ważna rzecz, zwłaszcza na początku przygody młodego człowieka z zajęciami w klubie. Ogólna zasada jest taka, że im młodsze dzieci, tym więcej na treningach powinno być zabawy, a mniej rywalizacji. To, kiedy te proporcje powinny zacząć ulegać zmianie, zależy od trenera – jego wyczucia i znajomości grupy.
Można wprowadzać elementy rywalizacji i sprawdzać, jak dzieci na nią reagują. Jak to robić? Za pomocą sprawdzianów, zawodów, prostych testów, wyścigów. Ostatnio widziałam trenera, który siedmiolatkom za miejsca w wyścigach przyznawał na treningu punkty – lepszym po dwa, słabszym po jednym, czyli nie było przegranych, najwyżej mniej wygrani.
Trenerzy mają też jeszcze inne ważne zadanie – powinni nauczyć młodego człowieka szacunku do przeciwnika. Może to się odbywać za pośrednictwem prostych gestów – podania ręki, bicia brawa sobie nawzajem. Takich postaw warto uczyć już na treningach podczas ćwiczeń czy wewnętrznych gierek, żeby potem weszły w nawyk nie tylko w zawodach, ale i w codziennym życiu.
Dużą rolę odgrywają w tym procesie rodzice. Sama często słyszę, gdy na meczach czy treningach głównie ojcowie wydają z siebie okrzyki typu „zabij go, dojedź!”. Skoro tak zachowują się w miejscu publicznym, to pewnie i w domu wywierają na dziecko podobną presję. A dzieci zwykle są odbiciem matki i ojca.
Jednak muszę dodać, że zdarzało mi się przyglądać się zajęciom, na których trener uczył dwunastolatków, jak symulować faule. Tymczasem trener powinien pamiętać, że jest dla młodego adepta sportu wzorem, wychowawcą i autorytetem. To, czego on uczy, dzieci będą stosować potem nie tylko w sporcie, ale i w życiu. Dlatego warto wpajać zasady fair play. Warto również, by szkoleniowcy już na samym początku ustalali zasady współpracy z rodzicami swoich podopiecznych. Trener, zawodnik i rodzice powinni stworzyć team, bo wszyscy mają ten sam cel: rozwój dziecka.
Trzeba pamiętać o tym, że inaczej się mówi do siedemnastolatka, a inaczej do dziesięciolatka. Szkoleniowiec musi być bardziej autorytatywny wobec młodszych dzieci, które nie mają doświadczenia i niewiele wiedzą. Wśród starszych zawodników może nawet delegować niektóre zadania, przerzucać na nich odpowiedzialność, np. przy prowadzeniu rozgrzewki.

Ważne przesłanie Jigoro Kano

Jak należy dobrze pracować z dziećmi w klubie? To bardzo szeroki temat. Wielu trenerów stawia na współpracę i ja się z takim podejściem zgadzam. I nie dotyczy to tylko sportów drużynowych, ale także indywidualnych. Dodam, że chodzi o współpracę nie tylko z młodym zawodnikiem, ale także jego rodzicami, czasem nauczycielami czy psychologiem.
Trenerów, z którymi współpracuję, zachęcam do chwalenia podopiecznych. Nawet jeśli nie zawsze uda się akcja w meczu czy pojedynku, warto powiedzieć coś pozytywnego, np. o podjętej decyzji czy włożonym wysiłku. Oczywiście nie polecam chwalenia dla samego chwalenia. Konstruktywna krytyka też jest wskazana. Dziecko woli być skrytykowane niż niezauważone. Trzeba mówić, co było źle i co powinno się poprawić. Bez tego sportowiec nie będzie się rozwijać. Ale to jest kwestia formy. Jeśli będzie się to odbywało w formie połajanki albo krzyku, czasem nawet połączonego z epitetami – skutek będzie marny.
Zauważam, że niektórzy trenerzy oceniają tylko wtedy, kiedy dziecko coś zrobi źle. Jeśli natomiast dobrze, milczą. Pytani, dlaczego nie chwalą zawodników, odpowiadają, że jak nic nie mówią, to zawodnicy wiedzą, że jest dobrze. Tacy trenerzy nie mają racji. Zawodnik, a zwłaszcza dziecko, tego nie wie
. Jeśli słyszy tylko krytykę, zdaje sobie sprawę, kiedy zrobiło coś źle. Jednak to wcale nie znaczy, że wie, kiedy zrobiło dobrze. Trenerzy nie wystawiają ocen tak jak w szkole, ale dziecku nie trzeba wcale dawać cukierków, kiedy coś dobrze wykona. Jako system kar i nagród sprawdzają się właśnie krytyka i pochwała. Przecież każdy lubi być chwalony i następnym razem stanie na uszach, żeby znowu usłyszeć miłe słowa.Inna sprawa, że dziecka nie powinno się oceniać w porównaniu z innymi, tylko z nim samym i jego możliwościami. Czasem przeprowadzamy różne testy i dzieci pytają, jak wypadły na tle pozostałych. Odpowiadam wtedy, że to nieważne. Istotne jest to, żeby w kolejnym teście samemu zrobić postęp. Twórca dżudo Jigoro Kano powiedział kiedyś: „Nie chodzi o to, żebyś był lepszy od przeciwnika. Chodzi o to, żebyś jutro był lepszym zawodnikiem, niż jesteś dzisiaj”. To zdanie mi przyświeca i staram się je promować.

 

Zasady muszą być jasne

Z pochwałą i krytyką wiąże się pośrednio system nagród i kar. Jedną z najlepszych form nagradzania – zwłaszcza wśród mniejszych dzieci, ale nie tylko – jest ustanowienie funkcji „asystenta trenera”. Kiedy chcemy dziecko za coś wyróżnić, mianujemy go, np. na dany dzień, takim asystentem. Trener opowiada o ćwiczeniu, a „asystent” je demonstruje i może czuć się ważny, bo reszta dzieci to wykonuje. Można też wyznaczyć jednego z podopiecznych do przeprowadzenia rozgrzewki całej grupy, oczywiście pod nadzorem szkoleniowca.
Co do kar – nie polecam stosowania w nich ćwiczeń wykonywanych na treningu, bo to może zniechęcić i negatywnie nastawić do danego ćwiczenia, które jest przecież potrzebne i powinno być wykonywane z ochotą. Inne niebezpieczeństwo jest takie, że to ćwiczenie nie będzie przez zawodnika traktowane jako kara. Powinny być odmienne, tylko na potrzeby kar. Można też czasowo eliminować z treningu: np. wszyscy żonglują, a ukarany tylko stoi i patrzy, choć też chciałby odbijać piłkę. Kara będzie dotkliwsza, jeśli w tym ćwiczeniu jest dobry i je lubi. Ważne, by cały system kar i nagród był jasny i przejrzysty.
Taki regulamin warto po prostu spisać i podpisany przez dzieci rozdać im, aby go zapamiętały. Każdy będzie wtedy wiedział, co grozi za spóźnienia i przewinienia, jak trzeba dbać o sprzęt, jakie są zasady zgłaszania nieobecności i wzajemnego zwracania się do siebie. Można też zawrzeć w takim spisie kwestie picia i jedzenia na treningu, np. cola czy woda, chipsy czy baton energetyczny. Kiedy obie strony wiedzą, na co się umawiały, łatwiej egzekwować zasady.

Trener nie może wpędzać w kompleksy

Jakie błędy popełniają trenerzy? Nie wolno im zwłaszcza przeklinać. Już nawet nie w formie epitetów pod adresem podopiecznych, bo to oczywiste, ale także wzmacniania mocnym słowem przekazu. Można wysłać do kogoś komunikat bez wzmacniania go przekleństwem. To też kwestia autorytetu trenera i tego, jak chce go budować. Czy tak, żeby zawodnicy się go bali, czy raczej żeby szanowali, bo po prostu zna się na robocie.
Nie jestem zwolenniczką wzbudzania agresji wśród młodych sportowców w stosunku do przeciwnika. Ona może się okazać skuteczna, jednak może też spowodować np. brak szacunku dla rywala. Stawiałabym raczej na mobilizację, chęć do walki. Bo to ona powinna wzbudzać emocje, nie zaś osoba przeciwnika.
Czasem bywa tak, że do pracy z młodzieżą trafia człowiek, który miał dotychczas do czynienia z dorosłymi i mówi do dzieci językiem, którego one nie rozumieją, bo nie opanowały jeszcze odpowiedniej wiedzy. Nie można wymagać od młodych sportowców, żeby dorównali nam poziomem; to my musimy się zniżyć do nich. Jeśli za trenowanie dzieci weźmie się ktoś do tego nieprzystosowany, może zaburzyć pewność siebie młodych zawodników, wpędzić ich w kompleksy, poczucie niższości, zaniżyć samoocenę czy wzbudzić agresję.
Trener powinien też wystrzegać się kłamstwa, bo jeśli wyjdzie ono na jaw, grupa straci do szkoleniowca szacunek. Trzeba być słownym i konsekwentnym, potrafić przyznać się do błędu. Każdemu zdarza się stracić panowanie nad sobą, ale kiedy się ochłonie, powinno się przeprosić. Przyznanie się do błędu to dowód odwagi. Warto o tym pamiętać.

 

Wielki Wyścig

Konkurs na projekt koszulki zakończony!

                 Trwają obrady żiri w składzie Komórek&Chomiak:)
   Ogłoszenie wyników w czwartek(12.2.2015).Do środy czekamy na sugestie, pochlebstwa, łapówki, lajki, prośby i grozby-  radzę się pospieszyć kto zapomniał:)
   Dla autor(-ki,-a,-ów) przewidziano wyjątkowo atrakcyjne nagrody: mało używany czepek,zabytkowa płetwa z 1970r oraz czasem działający gwizdek. Jest też nagroda specjalna- szwedzki basen(all you can drink(pon-pt 16-17:)
   To wszystko oczywiście poza nagrodą główną- koszulką według własnego projektu( limitowana edycja:)
   Powodzenia!

Konkurs na projekt  koszulki

Wszystko pięknie Wam opiszę lub wyjaśnię na treningach, na razie tylko krótka informacja:

   Odwiedzamy www.ideashirt.pl i w zakładce Projektuj tworzymy.

   Zapisujemy jako i wysyłamy na adres dominikakomorek@gmail.com

 

       Najlepsze prace nagrodzimy:)

 

Ps.Oczywiście chodzi o koszulkę sekcji pływackiej.Nie znaczy to jednak, że musicie się ograniczać do motywów pływackich. Przede wszystkim ma sie Wam podobać- grafika dowolna, tekst dowolny, możecie zaszaleć:)

 

 

W&R Zymon

...........................................................................................................................

J. Ch

Trudne chwile

   Nadchodzą.Wielkimi krokami.Nieubłaganie.Nie zawrócą.Są tuż tuż.

Ani się obejrzymy, a już tu bedą i każą nam robić bardzo trudne rzeczy.

Pierwsze dni września.Trzeba do szkoły.trzeba do pracy.trzeba się myć....słowem lipa.

Dobre wiadomosci są takie, że zanim to nastąpi mamy kilka dni na coktolubi:) Może coś się zepsuje w kotłowni i nie naleją wody?mielibyśmy jeszcze parę,hehe.

Ok żarty na bok.Ale nie obiecuję.

  Wieści są takie, że w ostatnią niedzielę sierpnia o godzinie 12 na Gliniankach odbędzie się maraton pływacki.Dwa kilometry panowie, kilometr panie. Jedno okrążenie Glinianek to ok kilometra.To nie jest dużo. Dlatego informuję, że będzie oraz zachęcam do udziału.Starsza grupa powinna wziąć sobie mój apel do serca i zrobić w życiu coś dobrego:) Jeśli nie jako zawodnicy, napewno przydacie się jako Ratownicy. Koszulka, legitymacja,chęci----->do pracujących ratowników się zgłoś.

  Postaram się uświetnić imprezę swoją obecnością, ale to zależy od tego co w sobotę:) Do zobaczenia:)  W razie jakichkolwiek pytań dzwońcie do p.Dominiki. hehe żartowałem...do mnie też ale popołudniu:)

 

Ps.Przepraszam za nie dotrzymanie terminu wyróżnień. Pracuję nad tym.

Już za chwileczkę, już za momencik...

     Po pierwsze pokornie przepraszam- ostatnie dwa miesiące zajęło mi kompletowanie dokumentacji do awansu zawodowego. Musialem napisać co dobrego w życiu zrobiłem, dlaczego i w jakim celu, przeanalizować i wyciagnąć wnioski... teraz tylko czekać na telefon z Watykanu:)

 

  Mam nadzieję, że uda mi się aktualizować stronę minimum raz tygodniowo ale to jeszcze zależy od kilku rzeczy.

  Po pierwsze macie już komplet zdjęć z Zawodów Integracyjnych wraz z opisem.Przy okazji wiedzcie, że jesteśmy( ja, trenerka, dyrekcja, rodzice) dumni z Waszej postawy- skromne zachowanie i pomoc najmłodszym uczestnikom jak zwykle Was wyróżniały. Cieszę się, że zdjęcia dobrze to oddają-

dziękuję Mamo Krzysia, dziękuję Mamo Patryka:)

  Spodziewajcie się nowych nazwisk w zakładce "wyróżnienia"- Wojtek Brycki, Andrzej Cioska, Żuczek, Rafał Piwnik, Sebastian Stanisławski, Olberciki, Dominik, Konrad Wargocki, Michał Borecki.... i nie tylko.Już niedługo.

 

  Poza tym mam nadzieję uruchomić obiecaną zakladkę "Mam Talent"- szczegóły  opisałem w osobnym rozdziale.Jeśli ktoś z Was chciałby pomóc w tworzeniu strony- pisać, wykonywać zdjęcia lub jeszcze coś- zglaszajcie się śmiało, chętnie przyjmę czeladnika:) (Patryk?:)

  Życzę udanych, bezpiecznych i radosnych wakacji!:)

Szczególne podziękowania dla p.Dominiki- jesteś wyjątkowa:) Bez Twojej pomocy stałbym teraz po zasiłek, a potworki kiepsko by pływały:)

   Do usłyszenia:)

 

Zakończenie roku szkolnego sekcji pływackiej.

W najbliższy poniedziałek zapraszamy naszych zdolnych i pracowitych pływaków na wieczorne spotkanie z poezją śpiewaną...ups,to we wrześniu....na prelekcję samorządu...to święta.....co jest w czerwcu?.....aaaa w czerwcu spożywamy smażone,mocno kaloryczne posiłki i pijemy napoje gazowane.Słodzone!Cukrem! Wszystkich chętnych wraz z rodzicami, a nawet ich rodzicami serdecznie ugościmy, niektórym dostanie się prezent, a niektorym prezencik...spodoba Wam się. Do zobaczenia przed wejściem na Glinianki (jak co roku) o godzinie 16.00. Czekamy z  trenerką Dominiką nie dlużej niż kwadrans, po tym czasie idziemy zjeść porcje spóżnialskich (frytki!, lody! cola!).

  Do zobaczenia!

 

    zobacz zdjęcia

 

ZNAMY JUŻ ZWYCIĘZCĘ !:)

Wielki wyścig na 100km

31.05.2014r.

Zaległości, aktualności oraz przyszłe możliwości

Przede wszystkim serdeczne życzenia, Wesołych i Spokojnych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku!
Wraz z panią Dominiką życzymy zawodnikom sekcji i grupy naborowej, ich rodzicom,  Dyrekcji i kadrze MDK, naszym VIP-om z WOPRU oraz sympatykom strony-zdrowia, trafionych prezentów i spełnienia wszystkich marzeń.
( i smacznego jajka...wiecie dla kogo:)

Miłego wypoczynku!
 

       Za nami pracowita pierwsza połowa roku szkolnego- dla wszystkich zbyt leniwych lub tych zbyt zajętych by bywać na treningach; oraz tych ze słabą pamięcią przygotowałem poniższe podsumowanie:)
 

Szymon
       Na początku grudnia mieliśmy okazję gościć na naszym basenie Szymonka(z rodziną), który od urodzenia dzielnie zmaga się z ciężką chorobą.
Poznaliśmy go z ulotek, w których proszono o zbieranie plastikowych nakrętek na jego rehabilitację.
Zorganizowaliśmy konkurs "Zakręcona piłka wodna", dzięki któremu udało nam się zebrać kilkadziesiąt ich tysięcy, co przerosło najśmielsze nasze oczekiwania i przy okazji uwrażliwiło Was na potrzeby innych ludzi.
      Poznając Szymonka we własnej osobie  mieliście okazję doświadczyć czegoś niecodziennego. Zwykle biorąc udział w akcji charytatywnej nie mamy później okazji zobaczyć na własne oczy jej efektów- radości i uśmiechu osoby obdarowanej. Myślę, że to bardzo przyjemne uczucie, a także ogromna motywacja, żeby postarać się jeszcze bardziej w nowej edycji tego konkursu.
     Spotkanie przebiegło we wspaniałej atmosferze- dziękuję Wam za wspaniałe zachowanie, a także wszystkie pluszaki i uśmiechy, którymi go obdarowaliście. 
Chciałbym, żebyście podczas jego cotygodniowych wizyt na treningach poznali go jeszcze lepiej. Mam także nadzieję, że zabawa w wodzie i wasze towarzystwo będzie miało istotny wpływ na jego rehabilitację.


Szymek, jesli czytasz te słowa, życzę Ci Wesołych Świąt i samych uśmiechniętych chwil. Jesteś fajny gość! Nie poddawaj sie.

 

PS. Zdjęcia ze spotkania już niedługo w galerii
PS. Dziękujemy pani Izie za pomoc w organizacji

 

  Zakrętki   

  Z wizytą Szymona wiąże się akcja zbierania zakrętek- zamiast powtarzać ją w zeszłorocznej formie, tym razem nieco uprościmy:
Do konca maja przynieście nam jak najwiekszą ich ilość.Koniec.Proste?:)
Chyba jednak nie. Ok, wyjaśnię( w końcu po coś ten kaganek taszczę:)


    Żadnych tabelek.Ani rankingów.Liczyć też nie będziemy.Ten niesamowity plan nicnierobienia jest wbrew pozorom genialny:). Połączymy go z waszym wyścigiem na 100km- przynosicie swoje zbiory do nas i nagradzamy to ekstra metrami.

Za małą ilość dopisujemy mało, za duże worki dużo.Logiczne.

    Tak więc jeśli uczęszczacie na treningi, pokonujecie kilometry,a do tego przynosicie czasem zakrętki to idziecie dobrą drogą do zwycięstwa:).
  "Ale to niesprawiedliwe bo ktoś się stara na treningach a pokona go ktos kto przynosi dużo zakretek, a mało pływa" Nie martwcie się,mówiłem już ,że to genialny plan:)
   DECYDUJĄCA jest ilosć kilometrów jakie pokonujecie uczestnicząc w treningach i jeśli wyścig bedzie zacięty to znaczenie będzie miał każdy ,nawet niewielki bonus.Może okazać się decydujący.ale niewiele da komuś kto po prostu mało pływa.


Na ewentualne pytania odpowiemy na treningu, lub poprzez zakładkę "komentarze". Na miejsca!Gotowi...Zbieramy!

 

GRUPA NABOROWA I SEKCJA PŁYWACKA

Zapisy zakończone, papierki podbite, pisma i pieczątki na miejscu....tortury...errr, znaczy treningi czas zacząć!:)
Żadnych zmian już się nie spodziewamy.
Przypominam najwazniejsze:
1.Sekcja pływacka;   pn-pt 16.00( ZMIANA- młodsza grupa nie trenuje w piątki! W wyjątkowych przypadkach jest taka możliwość, ciężko uzależnieni od treningu dostaną szansę:)
2.Grupa naborowa;    pon,śr,pt 15.00  oraz śr 14.15     We wtorki i czwartki nie ma i nie będzie zajęć.

  Ps.Poszukujemy osoby z wiedzą informatyczną- studenta,programisty,doktora,kuzyna,sąsiada....kogokolwiek ze znajomością tworzenia we flash`u i zdolnego wykonać kilka drobnych programów na stronę internetową. Jesli trzeba zapłacimy,ale wolelibyśmy nie:)
podkreslam,że to naprawdę drobiazgi(godzina-dwie miesięcznie).Byłbym bardzo wdzięczny.

 Ps.Pamiętacie zapewne zeszłoroczną akcję zbierania zakrętek....szykujcie się na kolejną edycję. Chłopiec, na ktorego rehabilitację przekazaliśmy je w zeszlym roku ma się dobrze, między innymi dzięki Wam. Żebyście nie musieli wierzyć mi na słowo zaprosimy go na jeden z treningów-  takie spotkanie będzie dla Was bezcenne. Otrzymaliście od losu więcej niż myślicie- jesteście zdrowi, mądrzy i wrażliwi.Cieszcie sie z tego każdego dnia. A pózniej podzielcie się tym z innymi.. i zyskacie jeszcze wiecej:)
Więcej szczegołów wkrotce...

Wrzesień 2013

    Pewnie sobie myślicie, że macie żle bo znowu szkoła, lekcje, trzeba wstawać... a dorosłym to fajnie, a nauczycielom to już w ogóle bo tylko przychodzą na lekcje, coś zadają i patrzą jak się męczycie.Tak byłoby w idealnym świecie:)

  Prawda jest natomiast przerażająca- dzienniki pobrać,zdać; plan pracy,rada pedagogiczna, jedna ,druga; szkolenia, godziny zajęć, odbierać telefony, czytać maile, kalendarz imprez, festyn, zdjęcia, strona.....pojęcia nie macie ile się przy Was człowiek napracuje:) Na szczęście mi płacą.Przynajmniej tak twierdzą, ale nie mam czasu sprawdzić:)

    Ok w MDK-u mówią, że czas zacząć treningi i znowu padło na mnie, trudno:)

Coś wymyślę ale nie dzisiaj.Jutro też chyba nie. Ale możemy umówić się na WTOREK O GODZINIE 16 (10 WRZESIEŃ) NA SPOTKANIE ORGANIZACYJNE- jak zwykle na salce gimnastycznej przy basenie. Spotkanie nie jest obowiązkowe ale nie gwarantuję miejsca nikomu kto ma ważniejsze sprawy na głowie:) Mam nadzieję, że poznacie wtedy godziny zajęć, zapiszecie się na nie,zadacie pytania i usłyszycie odpowiedzi. Pewności nie mam bo sam słabo to ogarniam:) Ale od tego roku,jak zapewne wiecie, jest ze mną p.Dominika więc nie traćmy nadziei.

   Na razie to chyba wszystko, męczące to pisanie więc kończę. Do zobaczenia:)

 

 Ps.Wiem, że są na tym świecie osoby, które nie zaglądają na tę stronę, dlatego jesli czytasz te słowa daj znać kolegom, koleżankom i rodzicom. Bardzo by nam to pomogło.

37 powodów do dumy

 

Kolejny wyjazd na coroczną wycieczkę za nami....cieszę się, że wszystko się udało i szczęśliwie dotarliśmy do domu.

Kilka rzeczy,które może Was zainteresują:

 

1.Organizacyjnie poszło nam jak z płatka dzięki zaangażowaniu p. Szewczyka i Waszej Trenerki. Bez nich nie miałbym szans w starciu z urzędami i dokumentacją. Tymczasem cała procedura okazała się wręcz przyjemnością. Wielkie dzięki za poczucie humoru i wyrozumiałość w dbaniu bym podbił co trzeba i gdzie.

 

2.w drugim punkcie chciałem pochwalić siebie i Was:) Cieszę się ,że po raz kolejny podjąłem się organizacji tego wyjazdu mimo zawsze towarzyszących mi obaw. Cieszę się także, że Wam zaufałem i kolejny raz upewniliście mnie,że warto. Aż ciężko uwierzyć ale ani razu, nikt nie zrobił nic nie tak:) Wszyscy stawili się punktualnie. Wasze zachowanie podczas podróży, zarówno wobec siebie jak i opiekunów- bez zarzutu:) To w jaki sposób korzystaliście z aquaparku to kolejna pochwała..uśmiechnięci, grzeczni,zajęci zabawą...aż to podejrzane:)

  Na każdej zbiórce wszyscy obecni. Podczas obiadu pełna kultura,cisza i dobre maniery...

Wyjście,autokar,postoje...żadnych kłopotów. Narzekań. Hałasu. Bałaganu.

 

   Piszę o tym, żebyście wiedzieli ,że my to widzimy i doceniamy. Nie mogliście nam lepiej podziękować. Jak wiecie trener był nieco zestresowany obecnością dyrekcji na pokładzie...zupełnie niepotrzebnie bo p. Darek też był uśmiechnięty i też dobrze się bawił. Wasze wzorowe zachowanie jest dla mnie tym czym dla Was świadectwo na koniec roku... znacznie podnieśliście mi średnią:)...może nawet dostanę z czerwonym paskiem:)

 

  Wielkie dzięki także dla p. Roberta Przysady i Piotra Urody za bezinteresowne dzielenie się z wami wiedzą i umiejętnościami na treningach, oraz entuzjazm z jakim pomagają Waszemu trenerowi. Doceniam!:)

 

  

  Życzę Wam i sobie kolejnych udanych wyjazdów. I tego żebyście nigdy nie stracili tej wyjątkowości.

TROPICAL ISLAND

Zbiórka -    28 maj(wtorek) o godzinie 5.45 przy ulicy Zemskiej (przy sklepie

                   spożywczym Społem(supersam).

 

Powrót -      tego samego dnia około godziny 20.00 ( + - godzina)

 

Co zabrać - wszystko co zwykle zabieracie na basen(klapki, ręczniki etc).

                    Obiad przewidujemy o godzinie 14 więc przydadzą się kanapki

                    i coś do picia.

                    Paszport lub dowód osobisty!!!

                    10 euro rezerwy

10.04.2013r. Zawody integracyjne

W środę 10 kwietnia czekają nas kolejne zawody.Tym razem w szkole podstawowej na ul.Kamiennogórskiej.

  Wszystkie pytania dotyczące szczegółów omawiamy na basenie, teraz tylko najważniejsze informacje:                                                      czytaj dalej

 

Ja się wcale nie chwalę, ja poprostu mam talent

W najbliższym czasie pojawi się się dodatkowa podstrona, na której chciałbym zamieszczać zdjęcia, rysunki, filmy, opowiadania, wiersze czy cokolwiek co jest Waszą tworczością.Pływacką lub każdą inną.

  Wiem, że uczestniczycie w różnych zajęciach pozalekcyjnych i konkursach czy też sami tworzycie przeróżne wydarzenia i prace. W związku z tym chciałbym żebyście za pośrednictwem tej strony mogli pochwalić sie swoją aktywnością.

  Bez najmniejszych obaw zgłaszajcie do mnie nawet najmniejsze sukcesy i wydarzenia- razem pomyślimy jak je zaprezentować i przedstawimy na osobnej stronie.

Bardzo zależy mi na odzewie z Waszej strony- bez tego nic nie powstanie.Nie ma złych propozycji więc bez obaw- zawsze możecie zaprezentować sie pod pseudonimem lub anonimowo.Przychodzcie śmiało z każdą, drobną nawet pracą- nigdy nie wiadomo co z tego wyniknie.

 Mam nadzieję, że pomysł Wam sie spodoba i zaangażujecie się w tworzenie nowej strony.

 

  Ps.Zachęcam Was, Waszych rodziców i opiekunów do komentarzy i opinii w istniejącej już zakładce- dzięki niej wiemy co jest dobrze, co się nie podoba, a co chcielibyście poprawić/zmienić. Możecie komentować każdy pojedyńczy trening czy wydarzenie.

 Ze swojej strony powtarzam, że możecie pozwolić sobie na szczerość i nie będę nikogo za to ścigał, karał czy oceniał. Jedynie w przypadkach używania niewłaściwego języka lub obraźliwych treści wyciągnę konsekwencje.

 Pamiętajcie,że nie wymagane jest byście podawali prawdziwe dane.W pole adresu email i imienia możecie wpisać cokolwiek.W przypadku drastycznych treści można sprawdzić skąd pochodzi wpis, ale nie spodziewam się by było to kiedykolwiek konieczne.

Śmiało!:)

 

                                                                                ...powrót na górę

Nasza strona doceniona

   Jest mi niezmiernie miło poinformować Was, że z okazji Dnia Edukacji Narodowej zostałem wyrożniony Nagrodą Dyrektora MDK Fabryczna za pracę wychowawczą i stworzenie oraz funkcjonowanie tej strony.

   Piszę o tym ponieważ to dobra wiadomość, nie tylko dla mnie ale także Was zawodników oraz sympatyków sekcji pływackiej.

Dla mnie to ogromny zastrzyk energii i satysfakcji- nigdy wcześniej nie tworzyłem strony internetowej czy galerii, a i nie miałem pewności czy w ogóle kogoś zainteresuje.Okazuje się, że niepotrzebnie się obawiałem, a strona jest znana nie tylko w naszym lokalnym, pływackim kręgu.Wyróżniamy się, a to bardzo dobrze:)

    Jeśli chodzi o moją pracę cieszą mnie trzy rzeczy:

-kiedy widzę jak stajecie się bardziej sprawni, bardziej mądrzy i coraz lepsi

-kiedy moi przełożeni doceniają to co robię

-kiedy otrzymuję za to wynagrodzenie

Chodzę do pracy z przyjemnością dzięki Wam, Dyrekcji MDK, oraz Ministerstwu Oświaty:) Ci ostatni mogliby co prawda nieco więcej płacić, ale nie narzekam:)

  Pieniądze mają znaczenie, ale nie zamieniłbym tej pracy nawet za dwa razy tyle. Satysfakcja z obserwowania Waszych postępów i osiągnięć, oraz bycie docenionym za przyłożenie do tego ręki jest naprawdę bezcenna. Bez tego nie miałbym ochoty nawet machnąć ręką.

  Pani Dyrektor- Dziekuję:)

 

  Ps.Parę dni posiedzimy sobie na laurach i poobrastamy w piórka, ale to nie koniec tylko początek. Lada dzień przedstawię Wam szczegóły akcji Zakręcona Piłka Wodna, zrealizujemy też parę mniejszych projektów.A jeśli uda mi się przekonać do pomysłu kilka osób, to weżmiemy się za małą rewolucję sposobu w jaki trenujecie. Spodoba Wam się:)

 

                                                                             ...powrót na górę

 

Święta

Zawsze niecierpliwie czekam na świąteczną przerwę, a kiedy nadchodzi zastanawiam się, czy aby nie wolę pracować niż uczestniczyć w przygotowaniach:) Tym bardziej, że dzieki Waszej postawie na treningach pracuje mi się ostatnio bardzo przyjemnie...

                                                                                       Czytaj więcej...

 



Ekologiczno-charytatywna piłka wodna

Może nie wszyscy z Was już wiedzą, że zmieniły się nieco zasady odnośnie tego kiedy gramy w piłkę wodną.

Będąc ostatnio w budynku głównym naszego MDK zauwazyłem, że także tam prowadzona jest zbiórka plastikowych zakrętek.Pieniadze uzyskane z tej akcji pomogą w leczeniu bardzo chorego chłopca. Z powodu choroby bardzo cierpi, a jego rodzice bardzo potrzebują wsparcia. Dlatego przyłączymy się do tej akcji...                                                                             Czytaj więcej...

 

Zakrętki, zakrętki, zakrętki...

Wszędzie gdzie się nie obejrzę napotykam na jakąś ich zbiórkę. Dodatkowo każda z tych akcji wiąże się nie tylko z ekologią ale także z różnego rodzaju pomocą dla potrzebujących ludzi.  Wózek inwalidzki, rehabilitacja, leczenie, opieka.

         Zapytałem sporo osób o co dokładnie w tym chodzi ale oprócz ogólnej teorii "ktoś je skupuje a potem za te pieniądze kupuje się wózek inwalidzki" nikt nie wiedział nic konkretnie. Zastanawiam się ilu trzeba takich zakrętek żeby dokonać konkretnego zakupu, bo z jednej strony spodobał mi się pomysł "przekuwania' wszędzie walających się śmieci na pomoc potrzebującym...

                                                                                         Czytaj wiecej...

Dobry Duszek

   Cieszę się, że nasza strona spełnia swoje zadanie, jest odwiedzana i lubiana. Że została wyróżniona i pochwalona.Nie wszyscy jednak wiedzą, ze nie jestem jedynym jej autorem.

    Jest to dobra okazja żeby przypomnieć Wam, że w jej tworzeniu, od samego początku pomaga nam p. Ania Cierniak- osoba wyjątkowo pracowita, dokładna i pomysłowa, a przy tym bardzo skromna i bezinteresowna. Czas więc przybliżyć Wam nieco jej osobę i podziękować za nieustające wsparcie. Za co dokładnie?

    Zdjęcia, które oglądacie na stronie najczęściej wykonuje p.Ania...

 

                                                                                    Czytaj więcej...

WRZESIEŃ 2012

Nadchodzi mój ulubiony miesiąc…wreszcie wrócę do pracy i obowiązków!:)

     Nie mogę się doczekać dziennika, zebrań i nowych wyzwań. Koniec z marnowaniem czasu na granie, bezwartościowego leżenia na plaży i niezdrowego spania do południa.. domyślam się, że myślicie podobnie i niecierpliwie czekacie pierwszego dzwonka.

     Poniżej parę informacji co i kiedy, zaglądajcie czasem bo wrzesień to miesiąc organizacyjny co oznacza, że pewne rzeczy mogą ulegać zmianie z dnia na dzień.

 

                                                                                   Czytaj więcej...

PODSUMOWANIE SEZONU RATOWNICZEGO GLINIANKI 2012r.

W czerwcu 2012 część z Was ukończyła kurs Młodszego Ratownika WOPR i podjęła praktykę ratowniczą na Gliniankach. 

Dziękuję za chęci i zaangażowanie w pełnieniu swoich obowiązków następującym osobom:

Dominik Sobótka- najbardziej wyróżniający się Młodszy Ratownik WOPR. Zawsze punktualny, pracowity i sumienny. Najlepiej przygotowany merytorycznie, bystry, bezinteresowny i bardzo wytrwały. Dominik spisałeś się ŚWIETNIE!...

 

                                                                                  Czytaj więcej...

 

Kilka Ważnych Spraw

1. ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO NA GLINIANKACH


   21 czerwca( czwartek) o godzinie 15.00 odbędzie się oficjalne zakończenie zajęć sekcji pływackiej. Wraz z Panią Agnieszką zapraszamy na małe co nieco do jedzenia i picia wszystkich zawodników sekcji wraz z rodzicami. Przewidujemy lody, napoje i pyszne, niezdrowe jedzenie:) Raz w roku możecie sobie pozwolić:)

   Zbiórka przed wejsciem na Glinianki o godzinie 15, czekamy na wszystkich do 15.15.Nie spóżnijcie się bo wchodzimy całą grupą. Zabierzcie ze sobą akcesoria pływackie, jeśli pogoda pozwoli i nie macie jeszcze dość, pobawimy się trochę w wodzie.

  Przypominam,że korzystamy z uprzejmości obsługi kąpieliska, więc oczekuję dobrych manier:)

  Do zobaczenia

 


Dziękujemy z liczne przybycie, nienaganne zachowanie oraz miłą atmosferę i świetną zabawę.

Rodzicom dziękujemy za wsparcie finansowe naszej sekcji ale także za pomoc i opiekę okazywaną podczas różnorodnych imprez sekcji pływackiej.

 

 

.............MNIEJ WIĘCEJ DZIAŁA JAK POWINNO:)

                    Graficznie...będzie się jeszcze zmieniać.Treści bedzie przybywać, choć to co najważniejsze już jest- możliwość obejrzenia zdjęć z ostatnich imprez, oraz ich opis wraz z Waszymi wynikami.

Będziemy dokumentować nie tylko zawody ale wszelkie wycieczki, treningi czy cokolwiek z sekcją związane.

 

  Po drugie, wszelkie zmiany- jak na przykład odwołany trening- dotrą do Was szybciej i łatwiej niż dotąd.Jakie zawody i kiedy? Kto jedzie? Wszystko tu będzie:) Choc to dość mozolne, podoba mi się tworzenie tej strony:) Mam nadzieję, że Was też ucieszy.

 

                                                            idź do góry...